Wykonywanie sesji o tematyce kulinarnej jest zawsze podchwytliwym zadaniem i wymaga olbrzymiego pokładu doświadczenia oraz, oczywiście, kreatywności. Jest to spowodowane faktem, że oglądając takie zdjęcia, osoba powinna niemal poczuć zachęcający zapach potraw, a nawet rozkoszny smak każdego kęsa. Co więcej, taki efekt należy osiągnąć zarówno poprzez zbliżenia dań, jak i dalsze ujęcia, zawierające przykładowo bufet szwedzki czy udekorowany stół z potrawami dla kilku osób. Choć jest to skomplikowane, poniższa sesja restauracji w czterogwiazdkowym hotelu w Toruniu udowadnia, że nie jest to niemożliwe..

Zbliżenia „aż ślinka cieknie”

Fotografia kulinarna wymaga jeszcze większego zwrócenia uwagi na każdy detal, niż jakiekolwiek inne sesje zdjęciowe. Każda niedoskonałość wpłynie negatywnie na apetyt odbiorcy, który chcemy pobudzić, w rezultacie zniechęcając go do posiłku. Dlatego tak istotny jest wybór wyłącznie najczystszych opakowań i zastaw, a także idealnie pokrojonych i ułożonych produktów spożywczych. Bardzo istotna jest kompozycja kolorystyczna – wiele produktów o tej samej barwie niepotrzebnie się ze sobą zleje, a nadmierny kontrast może spowodować wrażenie chaosu.

Niby dalej, ale nadal smakowicie

Takie ujęcia kulinarne stosowane są najczęściej wobec bufetów szwedzkich, gdzie ułożono sałatki, pieczywa, gotowe dania, napoje, sosy… Można długo wymieniać. Wysoka liczba różnych kombinacji składników przekłada się również na złożoność zadania: na zdjęciu jest niezbędne właściwe wyeksponowanie smakowitych potraw tak, aby odbiorca łatwo rozróżnił każdą z nich. Kluczową rolę gra w tym przypadku światło – odpowiednie rozmieszczenie cieni oraz sztucznego czy naturalnego światła pozwoli lepiej oddzielić od siebie produkty zbliżone kolorystycznie czy tematycznie.

Równie smacznie, co wygodnie

Zbliżenia czy dalsze ujęcia jedzenia wykonywane są najczęściej na zlecenie hoteli, restauracji czy innych obiektów gastronomicznych. Oznacza to, że ich potencjalnego klienta należy zachęcić nie tylko smakowicie wyglądającymi daniami, ale również komfortowym i estetycznym wyposażeniem wnętrza. Choć nie jest to główny przedmiot sesji kulinarnej, warto uwzględnić w niej kilka takich zdjęć – nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć je z widokiem na potrawy.